Obudził mnie dźwięk pukania w drzwi, spojrzałam na zegarek, była godzina 17, zastanawiałam się kto to może być i w ogóle nie przyszło mi na myśl, że może to być Madzia z Dawidem. Zeszłam na dół cała zaspana a gdy tylko zobaczyłam tą dwójkę w drzwiach od razu się rozbudziłam
- Co jest młoda ? Spałaś ? - zapytał Kwiatkowski szeroko się uśmiechając
- No tak chyba trochę... zasnęłam po szkole i no obudziliście mnie - odpowiedziałam ziewając i przecierając oczy
- Ups... dobra zbieraj się - wydała mi coś w stylu rozkazu Magda
- Co ? Gdzie ? - od razu oprzytomniałam
- Zwiedzić okolicę - znów się uśmiechnął
- Chyba maka - spojrzała na niego Głuszko dziwnym wzrokiem po czym wszyscy zaczęliśmy się śmiać
- no spoko, to ja skoczę się ogarnąć i wezmę kasę, wbijajcie, zaczekajcie w salonie - zaprosiłam ich do środka na co oni zaczęli rozglądać po domu pytającym wzrokiem
- aaa sorki, emmm ta kanapa.... to salon hahah - zaśmiałam się i wskazałam na białą id dużą kanapę stojącą na przeciwko telewizora. całkiem zapomniałam że ten dom nie bardzo wygląda na dom, wszędzie kartony, śmieci i różne dziwne rzeczy, poszłam szybko na górę ubrałam się w pierwsze lepsze pasujące do siebie ciuchy, mam nadzieję, że pasowały..... szybko i byle jak zwinęłam włosy w koka wzięłam pieniądze i zeszłam na dół. Oczywiście, mogłam się spodziewać, że mama złapie Madzię i Dawida i zacznie ich wypytywać, trochę narobiła mi wstydu ale śmiesznie wyglądali siedząc tak grzecznie i odpowiadając na pytania mamy. Nie chciałam żeby powiedziała o słowo za dużo więc przerwałam tą ciekawą pogawędkę
- ehmmm - udałam kaszel (jestem w tym dobra, prawie brzmi jak prawdziwy hahah) - mamo my idziemy ''pozwiedzać okolicę'' czyli do maka, będę koło 20
-no dobra, tylko uważaj na siebie
kiwnęłam głową na znak 'tak' i udaliśmy się w stronę Maka, Madzia oczywiście musiała powiedzieć co to Kuba mi wczoraj zrobił
- w ogóle to Kuba wczoraj, jak ty poszedłeś popchnął Blankę tak, że upadła na ulicę, rozbiła kolano, rozwaliła nos i prawie jebło ją auto
- no to fajnie się ma, kretyn.... Blanka wszystko w porządku ? - zapytał Kwiatkowski
- tak, tak - uśmiechnęłam się
Dzisiaj krótko i nudno, nie mam weny, bo choroba mnie dopadła, jutro postaram się napisać coś ciekawszego ;)
-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz